Z jednej strony, w ostatnich tygodniach, czas ucieka mi strasznie szybko, z drugiej jednak, oczekiwanie na kolejne listy rankingowe dłuży się niemiłosiernie.
Od początku mówiłam sobie, że dopóki nie będę wiedziała na 100%, że dostałam się na studia, nie będę nic planować.
Niestety (a może stety) lubię planować, co jest rodzinne, patrząc po zachowaniu mojej rodziny, która wie, że jeszcze się nie dostałam, a już szykuje mi wyprawkę na studia :P Póki co układają tylko listę w głowie, ale sam fakt.
Sama jestem nie lepsza, dziś, mimo wcześniejszego postanowienia, spędziłam cały wieczór przeglądając oferty mieszkań i pokoi. Nie powinnam się nakręcać i cieszyć na zapas, bo jeszcze nadal może się nie udać, ale chyba sama nie wierzę w to, że próg mógłby się już nie obniży.
Poza poszukiwaniem lokum, zaczęłam zastanawiać się nad listą niezbędnych na studia rzeczy, zarówno tych związanych z samą nauką jak i tych z życiem codziennym. Korci mnie też strasznie, żeby dołączyć do grupy mojego roku na fb. Nie chcę jednak tego robić póki się nie dostanę, na szczęście grupa jest publiczną, więc mogę śledzić wszelkie mieszkaniowo-książkowe ogłoszenia.
Co ciekawe, nadal nie podjęłam jeszcze ostatecznej decyzji gdzie ewentualnie będę studiować, ale coś czuję, że jeśli już to zasilę szeregi PUM :)
Nie pozostaje mi nadal nic innego jak tylko czekać... i ewentualnie planować ;D
Już za kilka dni rozpoczynam ostatni rok studiów, ale jako, że lubię planować swoją przyszłość z wyprzedzeniem, moje myśli wybiegają o prawie rok do przodu, do czekającego mnie po szóstym roku stażu podyplomowego. Pozostając wierną maksymie, będącej nazwą mojego bloga ["Be brave, dream big."], moje plany dotyczące stażu wymagają trochę więcej zachodu i przemyśleń niż wybór miasta i szpitala w Polsce. Już kilka lat temu, zaraz po rozpoczęciu studiów, zaczęłam interesować się możliwościami kształcenia się za granicą. Ktoś mógłby mi wytknąć, że to niepatriotyczne z mojej strony, ale dla mnie najważniejsze jest to, aby uzyskać jak najlepszą możliwą edukację, a to gdzie będzie się to odbywać jest dla mnie sprawą drugorzędną. Swoje rozważania rozpoczęłam od Kanady, ponieważ przy wszystkich absurdach dzisiejszego świata, robi ona wrażenie bardzo stabilnego kraju, z dobrze prosperującym systemem ochrony zdrowia. Niestety, dostanie się tam na specjalizację (staż odbywa się u nich w ra...
Comments
Post a Comment