Nadmierna wiara we własne możliwości czy może niepoprawny optymizm? Pewnie po trochu z obydwu. Dodajmy do tego odrobinę "jakoś to będzie", szczyptę "carpe diem" i przepis na moje aktualne podejście do studiów gotowy :D Pewnie niektórych wykończyłby stres, ale dla mnie to żaden problem, nie ma za to nic gorszego niż nuda i mało ciekawe życie. Tegoroczna przerwa Wielkanocna była dla mnie nietypowa, ponieważ spędziłam ją za granicą na konferencji dotyczącej rówieśniczej edukacji seksualnej. Tematyka ta jest dla mnie bliska ze względu na moją lokalną działalność w IFMSA. Nie mogłam sobie wymarzyć wspanialszego wyjazdu. Nauczyłam się wielu nowych, ciekawych rzeczy, poznałam mnóstwo fantastycznych studentów medycyny i kierunków pokrewnych, z całej Europy, przetańczyłam kilka nocy z rzędu, podszlifowałam swój angielski, spróbowałam nieznane mi, narodowe potrawy z różnych krajów na National Food and Drinking Party, wzięłam udział w różnych warsztatach i choć wróciłam wyko...
"Whatever the mind of man can conceive and believe, it can achieve." - Napoleon Hill