Po ostatnich 2 wpisach postanowiłam sobie, że nie będę robić czegoś takiego, że zaczynam pisać, wiedząc, że powinnam robić coś innego, bo później w połowie wpisu przerywam i kończy się tak, że dokańczam wpis dopiero po kilku dniach i już nie wychodzi tak fajnie, przynajmniej w moim odczuciu. Oczywiście nie byłabym sobą gdybym się tego trzymała... Dziś miałam kolejne zajęcia z interny, na których w końcu miałam okazję poćwiczyć osłuchiwanie i opukiwanie płuc. Wydawać by się mogło, że po 2 latach praktyk wakacyjnych, czy choćby po zdanym egzaminie z fizjologii, powinnam takie rzeczy potrafić, nic bardziej mylnego. Pośrednio do tego nawiązuje tytuł tego wpisu, ponieważ ilość godzin spędzonych przeze mnie na chirurgii i bloku operacyjnym, asysty, szycie, wszystko to miało miejsce zanim nauczyłam się zupełnie podstawowego badania pacjenta, ups :D No, ale najważniejsze, że i na to przyszła pora. Na zajęciach mieliśmy okazję osłuchać m.in. pacjenta cierpiącego na jednostronne zapalenie ...
"Whatever the mind of man can conceive and believe, it can achieve." - Napoleon Hill