Skip to main content

Posts

Showing posts with the label interna

Wakacyjne przeboje i szaleństwo izby przyjęć, czyli pokomplikowane wizyty w Polsce i kolejne dwa miesiące bycia lekarzem.

Przy każdym nowym wpisie, powtarzam sobie, że kolejny napiszę w przeciągu miesiąca, maksymalnie dwóch. A później nagle się okazuję, że gdzieś niepostrzeżenie, minęły prawie cztery... Mój poprzedni wpis zakończyłam nawiązaniem do mojego wyjazdu do Polski, który okazał się bardziej pod górkę niż się spodziewałam. Planowanie podróży w czasach pandemii nie należy do najprostszych. Wszystko wydawało się być doskonale zaplanowane, tanie loty z Brystolu do domu kupione, miejsca w autobusie do Brystolu zarezerwowany, co tu się może nie udać. Niestety, jedną z trudnych do zaplanowania rzeczy, są nagłe, wprowadzane dosłownie z dnia na dzień, przepisy dotyczące kwarantanny. Jeszcze we wtorek, z kwarantanny można było się zwolnić testem PCR w pierwszych 48h od przylotu do Polski, a środę (czyli na 3 dni przed naszym planowanym przylotem) wprowadzono zasadę, że przyjezdnych z Wielkiej Brytanii, którzy nie mieli obu dawek szczepienia, obowiązuję tygodniowa kwarantanna. Jako, że nie mogliśmy sobie na...

Chaos i zmiana scenerii, czyli czas na internę.

Jak już wspomniałam w poprzednim wpisie, po czterech miesiącach chirurgii przyszedł czas na internę. Oficjalnie w moim programie widnieje "diabetologia i endokrynologia", ale oddział, na który trafiłam to w rzeczywistości tak zwany  "oddział krótkiego pobytu", więc trafiają tam przeróżne przypadki, od kardiologicznych, przez neurologiczne aż po zabłąkane ortopedyczne, zanim ortopedzi się nimi zainteresują. Jakby tego było mało, zmiana rotacji wypadła w tygodniu, w którym pracowałam na nocki, wiec na dzień dobry zostałam rzucona na głęboką wodę. Po dwóch intensywnych nockach na chirurgii, przez kolejne dwie pracowałam na nocnej zmianie na MAU (Medical Assessment Unit) czyli medycznej izbie przyjęć. Wydawać by się mogło, że powinno to być stresujące przeżycie, nowy oddział, zupełnie inny zakres pacjentów, crash bleep, czyli pager który odzywa się gdy gdzieś w szpitalu dochodzi do zatrzymania krążenia lub jakiś pacjent nagle, bardzo szybko się pogarsza. Okazało się jed...