Skip to main content

Posts

Showing posts with the label Foundation Programme

Ze szpitalnych korytarzy do własnego gabinetu, czyli czas na medycynę rodzinną.

Po prawie trzech miesiącach intensywnej pracy na izbie przyjęć i oddziale COVIDowym, na koniec października moje życie poza pracą w końcu odrobinę odżyło. Najpierw, wybraliśmy się z B na krótki wypad do SPA w Falmouth, nadmorskim miasteczku w Kornwalii. Po przyjeździe przeszliśmy się po miasteczku, po czym zjedliśmy pyszną obiadokolację w naszym hotelu. Kolejny, deszczowy dzień spędziliśmy mocząc się w basenie hydrotermalnym z masażami wodnymi, wygrzewając w różnorakich saunach i jaccuzzi z widokiem na ocean (w strugach deszczu, jako że było ono na dworze, co było ciekawym przeżyciem), a ja na koniec także relaksując się podczas klasycznego masaż. Natomiast ostatniego dnia, jako że pogoda się znacznie poprawiła i wyszło słońce, wybraliśmy się na spacer wzdłuż wybrzeża.  Czy wspomniałam, że było dużo dobrego jedzenia? :D Zdecydowanie potrzebowałam takiego relaksu, zwłaszcza że po powrocie, listopad upłynął mi pod hasłem pracy na nocnych zmianach i "długich" dniach. Mimo nocek,...

Wakacyjne przeboje i szaleństwo izby przyjęć, czyli pokomplikowane wizyty w Polsce i kolejne dwa miesiące bycia lekarzem.

Przy każdym nowym wpisie, powtarzam sobie, że kolejny napiszę w przeciągu miesiąca, maksymalnie dwóch. A później nagle się okazuję, że gdzieś niepostrzeżenie, minęły prawie cztery... Mój poprzedni wpis zakończyłam nawiązaniem do mojego wyjazdu do Polski, który okazał się bardziej pod górkę niż się spodziewałam. Planowanie podróży w czasach pandemii nie należy do najprostszych. Wszystko wydawało się być doskonale zaplanowane, tanie loty z Brystolu do domu kupione, miejsca w autobusie do Brystolu zarezerwowany, co tu się może nie udać. Niestety, jedną z trudnych do zaplanowania rzeczy, są nagłe, wprowadzane dosłownie z dnia na dzień, przepisy dotyczące kwarantanny. Jeszcze we wtorek, z kwarantanny można było się zwolnić testem PCR w pierwszych 48h od przylotu do Polski, a środę (czyli na 3 dni przed naszym planowanym przylotem) wprowadzono zasadę, że przyjezdnych z Wielkiej Brytanii, którzy nie mieli obu dawek szczepienia, obowiązuję tygodniowa kwarantanna. Jako, że nie mogliśmy sobie na...