Skip to main content

Posts

Showing posts from 2025

Progres, przeprowadzka i północna Anglia, czyli powoli do przodu.

No i udało się, po wypełnieniu dwudziestu sześciu aplikacji, dwóch rozmowach o pracę, miesiącach ścigania ludzi o referencje, niezliczonych mailach i wypełnionych formularzach, za dwa dni rozpoczynam moją pierwszą pracę jako starszy rezydent na ortopedii (w trybie pozarezydenckim)!  Jak wspomniałam w poprzednim wpisie, choć ofert pracy dla osób zainteresowanych ortopedią trochę było, to liczba chętnych lekarzy znacznie ją przewyższała. Wiele ofert zamykało się na nowe aplikacje w przeciągu kilku godzin, ze względu na zbyt dużą liczbę chętnych. Pierwsza posada, w szpitalu w Londynie, na którą dostałam się na rozmowę kwalifikacyjną, zdecydowanie nie była moim top wyborem. Stolica Wielkiej Brytanii jest chyba ostatnim miejscem, w którym chciała bym mieszkać i pracować, ale z braku innych opcji, do rozmowy podeszłam. Patrząc obiektywnie, poszło mi na niej dość przeciętnie, ale mimo tego po kilku dniach otrzymałam maila z informacją, że o ile posady zaoferowano innym kandydatom, to w zw...

Malaga, Mauritius i kolejne zmiany, czyli wpis na trzydziestkę.

Z trzydziestką zbliżającą się wielkimi krokami, w końcu zmotywowałam się by dodać kolejny wpis. W ostatnich latach, ze względu na wszelakie egzaminy i rekrutacje, mam poczucie, że zimowe miesiące upływają mi głównie pod hasłem nauki, więc rzadko mam motywację aby wtedy cokolwiek pisać. W tym roku było podobnie, ponieważ znaczną część zimy spędziłam przygotowując się do rozmowy o pracę (czytaj, egzaminu ustnego) na drugi stopień specjalizacji. Jako, że poprzednio nie pisałam chyba o tym w zbyt wielu szczegółach, w skrócie wyjaśnię jak cały ten proces wygląda.